O mnie...

Popełniając wiele błędów żywieniowych w swoim życiu, doszłam do punktu, gdzie zrozumiałam, że droga do prawdziwej zmiany zaczyna się od zaakceptowania własnych niedoskonałości. Kiedy zaczęłam swoją przygodę z bieganiem ultra, miałam nadwagę i niepewność, ale także ogromną pasję do ruchu. Wówczas nie zdawałam sobie sprawy, jak to, co jadam, może wpływać na moje osiągnięcia.

Bieganie było moją ucieczką, ale jednocześnie przypominało mi o moich ograniczeniach. Często poddawałam się rutynie kilometrów, które pchały mnie ku przodu, ale również narażały na kontuzje. Wtedy zrozumiałam, że nie wystarczy samego biegania – potrzebuję zrozumieć moc żywienia, aby być naprawdę silną.

Decyzja o zmianie diety, o zrozumieniu, co właściwe odżywianie oznacza dla mojego ciała, stała się kluczem do mojej przemiany. To nie było tylko o odchudzaniu się, ale o wyborze zdrowszego, bardziej świadomego życia. Bieganie górskie na dystansach ultra stało się moją motywacją do eksplorowania możliwości, zarówno w trakcie treningów, jak i w kuchni.

Kiedy zaczęłam dostrzegać, jak odżywianie wpływa na moje wyniki biegowe, stało się jasne, że to jest to, czego szukałam. Dziś nie tylko biegam, ale także edukuję innych, chcąc podzielić się z nimi swoim doświadczeniem. Moja specjalizacja w redukcji tkanki tłuszczowej wynika z osobistych zmagań, które przekształciły się w pasję do zdrowego odżywiania i biegania.

Przez te doświadczenia nauczyłam się, że każdy z nas może dokonać zmiany, niezależnie od wyjściowego punktu. Dlatego teraz, z pełnym oddaniem, dzielę się historią swojej transformacji, inspirowując innych do tego, by znaleźli równowagę między bieganiem a właściwym odżywianiem. Bieganie ultra to nie tylko wyścig z odległością, to podróż do lepszej wersji siebie, która zaczyna się od tego, co wkładamy w siebie.